wtorek, 20 stycznia 2015

Waneko wyda No Game No Life

Wydawnictwo Waneko zapowiedziało, że wyda mangę No Game No Life.


No Game No Life
Autor: Yuu Kamiya, Mashiro Hiiragi
Gatunek: shounen, fantasy, ecchi, romans, komedia, przygoda
Liczba tomów: 1+
Premiera: 27 sierpnia 2015
Cena: 19,99 zł
Dodatkowe informacje: Format powiększony, kolorowe stron. Ograniczenie wiekowe 18+
Opis wydawnictwa: Poznajcie Sorę i Shiro. Może i nie wychodzą z domu i są ogólnie aspołeczni, ale nie ma takiej gry, czy to planszowej czy komputerowej, w którą nie umieli by grać... Co tam grać, w którą nie byliby najlepsi na całym świecie! Gdy więc po rozegraniu partii szachów z pewnym tajemniczym człowiekiem trafiają do świata, w którym WSZYSTKIE spory rozwiązuje się za pomocą gier (w ten sposób toczy się nawet wojny!), świata, w którym na ich barkach spoczywa przyszłość ludzi... Cóż, nie mogli chyba trafić w lepsze miejsce, prawda?


Tytuł ukazuje się od 2013 roku w czasopiśmie Comic Alive (wyd. Media Factory). Manga na podstawie pięciotomowej light noveli o tym samym tytule.


"już jutro czeka Was ogłoszenie największego hitu jaki dla Was przygotowaliśmy"

9 komentarzy:

  1. Ani dziś i wydaje mi się, że jutro też już nie będzie niczego dla mnie, ale i tak jestem zaskoczona, bo nastawiałam się na 2/6, a zastanawiam się jeszcze nad 3 tytułem :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Wszystko rozumiem, ale wybrać kiepską mangę, jeśli LN pod tym tytułem jest niezłe, to trzeba chyba mieć inne i mocno niezrozumiałe priorytety.

    Jak popierałam poprzednie tytuły, tak tego po prostu nie ogarniam.

    Mysz.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ostatnio wydawcy nie za ciekawe tytuły zapowiadają.Mam nadzieje,że się to zmieni,
    Szczerze to takich 1+ to trochę śmiesznie wydawać.

    OdpowiedzUsuń
  4. też nie rozumiem dlaczego akurat ten tytuł, którego pierwszy tom wyszedł dawno temu, a nastepnego nie widać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo to ecchi, a na majtki zawsze jest popyt:)

      Usuń
  5. A może mają jakiś układ z japończykami, że jak wydadzą ten tytuł to dostaną licencję na coś innego?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Maru, ale Waneko to nie początkujący wydawca tylko wydawnictwo z piętnastoletnim stażem, do tego z Japończykiem w szefostwie.
      Takie akcje to ewentualnie mogą mieć te młodsze wydawnictwa, ale nie taki wyjadacz.
      Mam wrażenie, że Waneko po prostu boi się wejść w LN, a popularność samego NGNL jest, więc uderzyli w mangę, która - delikatnie mówiąc - jest słaba i momentami trąci loli hentajem.

      Usuń
    2. JPF niby sprawdzał zainteresowanie CLAMPem przez Kobato, więc tak naprawdę nie wiadomo jakie są układy :P

      Usuń
  6. O ile w anime byłam w stanie strawić to wszystko, tak w mandze i ln , wszędobylskie majtasy małej dziewczynki mnie odstręczają.

    OdpowiedzUsuń