piątek, 22 kwietnia 2016

Wieści z Ringo Ame

Z fb Ringo Ame:
"Przepraszamy wszystkich czytelników za brak kontaktu z naszej strony w ostatnim czasie."
"Nie było i nie jest planowane zawieszenie dzialalnosci wydawnictwa. Wszystkie dotychczas ogłoszone tytuły zostaną wydane, trwają prace i negocjacje nad nowymi."
"Każdy z ogłoszonych tytułów zostanie wydany, niezależnie od wyników sprzedaży."
"Premiera tytułu Ayuta będzie miała miejsce przed wakacjami."

9 komentarzy:

  1. Normalnie kocham ich xd

    OdpowiedzUsuń
  2. To miło :) nadal żal mi Taigi i ich Pet Shopa

    OdpowiedzUsuń
  3. Kto wie, może Taiga też zmartwychwstanie...? Fajnie by było...

    OdpowiedzUsuń
  4. Kpiny. Powiedzmy wprost - olali czytelników na długie miesiące. Nie wierzę, że przez ten czas nie znaleźli nawet chwili na napisanie czegokolwiek. Teraz też niczego nie wyjaśnili. Brak profesjonalizmu i szacunku dla klienta. Ja im już nie ufam.

    "Każdy z ogłoszonych tytułów zostanie wydany, niezależnie od wyników sprzedaży." - Taiga też pisała coś w tym stylu o Pet Shopie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że wiele osób straciło zaufanie, ciężko im będzie je odbudować. Na szczęście, nie wydają nic dla mnie. A co do Lamentu - od początku wiedziałam, że będzie to niewypał, który się nie sprzeda za dobrze...

      Usuń
    2. Ja "Lament" lubię (wypożyczam z biblioteki) ale za takie (niedochodowe) tytuły powinny brać się raczej wydawnictwa o ugruntowanej pozycji i mogące sobie pozwolić na eksperymenty. Jak JPF ze swoimi Mega Mangami.

      Usuń
    3. Ale oni nie wiedzieli, brali, co było i co wydawało im się interesujące.
      Nie zbadali rynku, jak widać, a teraz cierpią na tym i oni, i czytelnicy.

      Mysz.

      Usuń
  5. No, jestem ciekawa, jak to wszystko się rozwinie. Dla młodego wydawnictwa, które do tego wydaje tak nieregularnie, że nie może liczyć na regularne wpływy - a co się z tym wiąże, nie zarabia na siebie - ciągnięcie nieopłacalnej serii będzie niezłym kamieniem u szyi. Dlatego przypuszczam, że "Lament" będzie się pojawiał raz na rok.

    Druga sprawa - podejście do klienta...
    Praktycznie na starcie strzelić sobie w stopę takim zachowaniem? Rozumiem, że ci czytelnicy, którzy wypowiadają się na forach, to tylko garstka z tych, którzy kupują ich tytuły, ale z tego, co da się zaobserwować, większość jest nieźle wkur***na i choćby z tego powodu urządzi bojkot tytułów RA, zapewne namawiając do tego samego swoich znajomych.

    Mysz

    OdpowiedzUsuń
  6. Oczywiście, akurat gdy zapowiedzieli pierwszy interesujący mnie tytuł odwalają takie rzeczy, teraz boję się tę Ayutę kupować xD

    OdpowiedzUsuń