środa, 5 lipca 2017

[offroad]Czerwcowe nabytki

Czerwiec minął przeraźliwie szybciutko, aż jestem w szoku, że już czas na kolejny mangowy haul! W porównaniu z poprzednim - jest malutki, ale za to jaki :) Wreszcie przyszło coś, na co czekałam tyle lat... A co to takiego...?

mk6.jpg

Magic Knight Rayearth tomy 1-2 - czyli jednym słowem "nareszcie"... Po piętnastu latach od emisji Wojowniczek z Krainy Marzeń doczekałam się mojej własnej, mangowej wersji. Zawsze coś było nie tak, zawsze coś stało na przeszkodzie... Ale już mam - i tomiki cieszą moje oczęta <3 Trochę szkoda, że format nie jest większy, bo arty są cudne - to CLAMP w najlepszym wydaniu, jak dla mnie.

9 komentarzy:

  1. OoooOoOoOOO!
    Też chcę to kiedyś kupić bardzo, choćby dlatego, że ładne, zazdraszczam, wyglądają super! Chociaż, faktycznie, spodziewałam się, że będą większe - dzięki za tę zakładkę od Waneko dla skali ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nio ale nie czyta się tak niewygodnie jak się spodziewałam, więc spoksik. Miałam lekką nadzieję na polskie wydanie w ramach MM, ale bym chyba do emerytury się nie doczekała ;P

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. Za całość wraz z przesyłką zapłaciłam 30 dolarów

      Usuń
  3. Jesli ktoś zainteresowany to na ebayu są dość tanie tomiki, niestety używane, ale za tę cenę można zaryzykować chyba:

    http://www.ebay.pl/itm/Magic-Knight-Rayearth-Omnibus-Edition-Volume-1-CLAMP-Paperback-Book-The-Cheap-/142419331582?hash=item2128da89fe:g:DN8AAOSwz71ZSjlB

    http://www.ebay.pl/itm/Magic-Knight-Rayearth-2-Omnibus-Edition-Magic-Knight-Rayear-CLAMP-Paperback-/142428522601?hash=item212966c869:g:QPEAAOSwHLNZVbhs

    OdpowiedzUsuń
  4. Ooo!... Udany zakup! Ja kupowałam na bieżąco zaraz po premierze i dlatego mam różne grzbiety (aczkolwiek nie jest to coś co spędza mi sen z powiek ;) ).

    OdpowiedzUsuń
  5. Super, też mam w planach kupno, ale dopiero w jakiejś odległej przyszłości (może do tego czasu JPF to wyda, albo coś ;)) A jak prezentuje się wydanie? Jakieś kolorowe strony?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wydanie jest spoko, choć nie deluxe. Kolorowych stron jest sporo, każdy "tomik" (to wydanie 3-in-1) ma swoje. Papier jest nieco jakby grubszy niż normalnie, oczywiście nie biały, jak to bywa w zagranicznych wydaniach :D Onomatopeje nie zostały wyczyszczone. Zdecydowanie format powinien być większy, bo rysunki Clampa na niego zasługują. Druk wyraźny, ogólnie całokształt jest fajny :)

      Jak miło jest powspominać tę historię...

      Usuń